Motovun

Ostatni przystanek na naszej dzisiejszej trasie to Motovun – miasto słynące z trufli. Byliśmy bardzo zaskoczeni jak przeczytaliśmy, że Istria słynie z trufli, a truflowym sercem półwyspu jest właśnie Motovun. Po raz kolejny jest to miasto, do którego musimy się wręcz wspinać. Im bliżej centrum, tym coraz więcej szyldów czy plakatów informujących o truflach. Prawdopodobnie przez trufle właśnie jest tu dość tłoczno. Jednak po wspięciu się na samą górę stwierdzamy, że nie ma czego żałować – widok zapiera dech.

Motovun - też pod górkę

Motovun – tu też pod górkę

 

Motovun i Renault 4

Motovun i Renault 4

 

Motovun

Motovun

 

Motovun

Motovun

 

Trufle w Motovunie

Trufle w Motovunie

 

Brama miejska w Movotovunie

Brama miejska w Movotovunie

 

Kościół św. Stefana w Motovunie

Kościół św. Stefana w Motovunie

 

Panorama z Motovunu

Panorama z Motovunu

 

Omlet z białymi truflami - Motovun

Omlet z białymi truflami – Motovun

18 czerwca 2018 Tagi: , , , , Wyprawa: Włochy, Słowenia i Chorwacja