Trasa: Rougeou – Chinon (zamki nad Loarą)
Zamki nad Loarą
Dzisiaj zwiedzamy słynne zamki nad Loarą. Jest ich mnóstwo, więc wybieramy zaledwie trzy, ale za to różne. Duży i popularny Chenonceau, stojący na uboczu – Château de Candé oraz taki z pięknymi ogrodami – Villandry. Przy tym nie zabraknie wina z nad Loary. Poniżaj trasa, którą przemierzamy.
Zamek Chenonceau
Zamek Chenonceau to „zamek dam”, ponieważ od zawsze był we władaniu kobiet. Bogato zdobione wnętrza oddają klimat epoki i pozwalają poczuć historię. To jeden z tych zamków, które nie tylko pięknie prezentują się z zewnątrz, ale też mają bogate i piękne wnętrza. Aby przyjrzeć się im z bliska, zapraszamy do szczegółowej relacji.

Amboise
Zamek w Amboise – siedziba kilku królów Francji oraz miejsce pracy Leonarda da Vinci. Spacerujemy po samym mieście Amboise, poszukując miejsca na obiad. Więcej zdjęć tutaj.

Montlouis-sur-Loaire – wina z doliny Loary
O winie z doliny Loary nie mogliśmy zapomnieć. Zatrzymujemy się więc w kooperatywie winnej, która jest na naszej drodze. Kupujemy tu ciekawe biele z apelacji Vouvray.

Château de Candé
Château de Candé w Monts to miejsce, które warto odwiedzić przede wszystkim ze względu na piękne, klimatyczne wnętrza, z których część była świadkiem postępu i zmian w trybie życia elit w XX wieku (łazienka z bieżącą wodą, sala gimnastyczna, centrala telefoniczna). Zamek był miejscem różnych wydarzeń historycznych, m. in. ślubu Księcia Walii – Edwarda z Wallis Simpson. Obszerna relacja fotograficzna we wpisie o zamku de Candé.

Zamek w Villandry
Pod zamkiem Villandry rozpościerają się piękne, rozłożyste i zróżnicowane ogrody, których zdjęcia prezentujemy w osobnym wpisie.

Château d’Ussé
W Dolinie Loary jest kilkaset zamków, więc niektóre, jak Château d’Ussé oglądamy jedynie z drogi. Ten miał być inspiracją dla Charles’a Perrault, który umieścił tu akcję baśni „Śpiąca królewna”.


Château d’Azay-le-Rideau
Mamy zbyt mało czasu na zwiedzenie większej ilości zamków w ciągu jednego dnia – ograniczają nas godziny otwarcia (zwykle do 18). Aby zahaczyć o kolejny zamek, wymyślamy plan – nocne zwiedzanie. Do Château d’Azay-le-Rideau przyjeżdżamy więc jedynie na pokaz multimedialny – projekcje różnych motywów na ścianach zamku oraz okolicznych budowli. Jeśli mamy być szczerzy – nie było to nic specjalnego i zdecydowanie lepiej wydać te kilkanaście euro na wino z nad Loary niż na bilet 😉 Ale zamek ładny i dobrze, że plan zburzenia tego obiektu na wodzie został ostatecznie porzucony!

