Średniowieczne Bajardo położone 900 metrów n.p.m. Podziwiamy widok na Alpy Nadmorskie oraz ruiny kościoła zniszczonego przez trzęsienie ziemi w 1987 r.
Sölk Pass to przełęcz w Alpach Centralnych, znajdująca się na wysokości 1790 m. n.p.m. Warto przejechać się krętą, dająca sporo frajdy droga, będąc w pobliżu.
Kranj znajduje się na trasie: Kranj, Škofja Loka, Jezioro Bled, przełęcz Vršič i Piran Zaraz po śniadaniu wyruszamy na zwiedzanie Kanju. Od samego początku w tym mieście zachwycają nas dwie rzeczy. Jedną z nich jest położenie – bardzo często pomiędzy
Widok z okna mamy niemal identyczny, jak dwa lata temu. Sielankowy alpejski pejzaż urzeka tak samo jak za pierwszym razem. Ponownie wita nas zapach porannej kawy, gdy ruszamy na śniadanie. Zupełnie jakbyśmy przeżywali déjà vu. Jednak nie wszystko jest takie same,
Po raz kolejny jedziemy do Włoch. Zwiedzimy podobne regiony, co poprzednim razem, jednak będzie ich trochę mniej. Nie odwiedzamy jednak tych samych miejsc, a motywem przewodnim tegorocznej wyprawy są jeziora, bo przez dwa tygodnie zobaczymy ich aż sześć. Ruszamy około
Rano wracamy do centrum Verony, bo chcemy kupić jeszcze kilka kartek pocztowych. Niestety okazują się strasznie kiczowate – jak u nas kilkanaście lat temu. I to w każdym sklepie. Przed wyjazdem z Verony kupujemy jeszcze pesto i kontaktujemy się z
Dzień pierwszy naszej wielkiej włoskiej wyprawy. A w zasadzie zerowy, bo dziś tylko dojeżdżamy do miejsca, gdzie mamy zarezerwowany pierwszy nocleg – do Prato Carnico nieopodal Comeglians. Wszystko, co dobre ma zacząć się dopiero jutro. Przed nami 1150 km. Kilkanaście godzin