Škofja Loka znajduje się na trasie: Kranj, Škofja Loka, Jezioro Bled, przełęcz Vršič i Piran Nieopodal Kranju zatrzymujemy się, żeby zwiedzić kolejne miasto – Škofję Lokę. Tak naprawdę musimy pojechać w przeciwnym kierunku niż planujemy, na szczęście zaledwie 10 km. Samochód
Kranj znajduje się na trasie: Kranj, Škofja Loka, Jezioro Bled, przełęcz Vršič i Piran Zaraz po śniadaniu wyruszamy na zwiedzanie Kanju. Od samego początku w tym mieście zachwycają nas dwie rzeczy. Jedną z nich jest położenie – bardzo często pomiędzy
Dzisiejsza trasa jest bardzo długa. Jedziemy 300km, co trwa ponad 5 godzin. Niemniej jednak miejsca zapierają w dech w piersiach i w tej jednej trasie zawiera się prawie całe piękno Słowenii. Tym razem zmieniamy nieco formę opisu, bo zdjęć jest mnóstwo,
Rozpoczynamy relację z ostatniej wakacyjnej wyprawy. Jak zawsze odwiedzamy Włochy, ale poświęcamy też chwilę Słowenii, która bardzo miło nas zaskakuje i nie pozwala przestać o sobie myśleć. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego – zostańcie z nami! Przed nami ponad 800 km
Żeby nie było, że polskie drogi służą nam tylko do tego, żeby wyjechać poza granice naszego kraju dziś proponujemy Wam trasę u podnóża Tatr. Spędziliśmy kilka dni ciesząc się świeżym, górskim powietrzem, a jeden z nich poświęciliśmy na wycieczkę po
Grossglockner Hochalpenstrasse to miejsce, które jest jedną z mekk europejskich petrolheadów. Blisko 50km położonej pośród gór dogi pnącej się do wysokości 2504m n.p.m. dają czystą frajdę z jazdy.
Śniadanie jemy na wyłożonym trawką tarasie, z którego mamy widok na góry i skrawek jeziora. Pomiędzy kęsem rogalika a łykiem kawy rozmawiamy o dzisiejszej trasie. Początkowo planowaliśmy przepłynąć z Bellagio do Candenabbi promem, ale decydujemy się jechać wzdłuż brzegu na około,
Około godziny 10:00 jesteśmy gotowi na śniadanie. Właściciele Lavanda e Rosmarino witają nas uśmiechem i zapraszają do zastawionego stołu. Pełno tu produktów regionalnych – jogurty od sąsiada, ser z pobliskiej miejscowości i inne tego typu smakołyki. Zachęcają do spróbowania
Mantua Wczoraj do centrum Mantui przeszliśmy się głównie po to, żeby zjeść kolację. Dziś zabieramy się za zwiedzanie – na pierwszy rzut idzie katedra, a potem bogate wnętrza Palazzo Ducale. Mnóstwo malowideł, rzeźb i bogato zdobione podłogi oraz sufity (w tym
Pierwszą połowę dnia spędzamy jadąc wzdłuż wschodniego brzegu Gardy. Zaskakuje ogromny korek na przeciwległym pasie. Chyba ludzie wszyscy zaczęli wracać z wakacji. Przez dobre pół godziny widujemy ledwo poruszający się sznur samochodów. Ale też nieczęsto patrzymy na przeciwległy pas, bo wolimy