Jedna z najbardziej znanych słoweńskich winnic – Ščurek to nie tylko znakomite wino, ale także sztuka eksponowana wprost na beczkach, ambasada kulturalna… Niemiec i szalony właściciel.
Winnica Kmetija Štekar, która znajduje się w regionie Goriška Brda w Słowenii zaserwowała nam pierwsze spotkanie zarówno z winem pomarańczowym jak i winem naturalnym!
Nie ma się co oszukiwać – wino niejednokrotnie wyznacza kierunek naszych podróży. Na samym początku odwiedzaliśmy głównie winoteki, jednak z czasem przerzuciliśmy się na winnice. Po pierwsze, u źródła wino można dostać sporo taniej, po drugie, winiarze bardzo chętnie dzielą
Po Włoszech trochę już pojeździliśmy, ale tak nietypowego i fantastycznego zarazem miejsca jak Osteria Senze Oste jeszcze nie widzieliśmy. Jak nazwa mówi jest to „gospoda bez gospodarza” i rzeczywiście na miejscu nie ma nikogo, kto by się tą gospodą opiekował. Są
Serce prosecco – Valdobbiadene. Tacy producenci jak Bepin de Eto czy Drusian tworzą fantastyczne jakościowe musiaki, jakże różniące się od tego co spotykamy w polskich marketach.
Colli Euganei znajduje się na trasie: Valdobbiadene, Padwa, Colli Euganei i Este. Wzgórza Euganejskie odwiedzamy w poszukiwaniu wina. Gdy wkraczamy w te rejony, krajobraz robi się dość nietypowy. Teren jest lekko pofalowany i gdzieniegdzie wyrastają jakby olbrzymie kopce, które
Folio znajduje się na trasie: Belluno, Passo San Boldo, Follina, Strada del Prosecco i Valdobbiadene. Wciąż znajdujemy się na ścieżce prosecco. I wciąż w Valdobbiadene, które jest olbrzymie, zapewne za sprawą wchłonięcia pomniejszych miejscowości. Zanim pojedziemy do miejsca gdzie
Strada del Prosecco znajduje się na trasie: Belluno, Passo San Boldo, Follina, Strada del Prosecco do Valdobbiadene. Droga Prosecco (Strada del Prosecco) to najstarszy szlak winny we Włoszech, który opisano w 1966 roku. Ma długość około 80km i łączy
O Trieście sporo było wczoraj, więc dziś wspomnimy tylko, że przed śniadaniem wieje scirocco, który zwiastuje burzę kończącą wakacje, o czym informuje nas gospodarz, a po śniadaniu już leje jak z cebra. Dziś długa droga przed nami, więc wsiadamy w
Dzisiaj nocujemy w domku przy winnicy Myrtus a wieczorem czeka nas degustacja tegoż wina. Na miejscu zjawiamy się o godzinie 19:00 i witamy się z gospodarzem – Ákosem. Uśmiecha się i mówi do nas It’s a nice Miata. Potwierdzamy 20:00 jako godzinę degustacji